Pszczelarstwo Naturalne

Od jakiegoś czasu działa już Stowarzyszenie Pszczelarstwa Naturalnego „Wolne Pszczoły”. Na stronie dopiero zaczęły pojawiać się teksty – kilka naszego autorstwa i kilka, które udało się nam, w tym krótkim czasie, przetłumaczyć. A prawda jest taka, że ledwie zdążyliśmy załatwić wszelkie niezbędne formalności. Zastał nas początek sezonu i trzeba się przyznać do tego, że niestety na pracę merytoryczną Stowarzyszenia nie mieliśmy już wiele czasu, zanim pszczoły wyleciały na swoje wiosenne zbiory, a tym samym pogoniły nas do prac w pasiekach. Ale na pewno będziemy się starać to uzupełniać w miarę naszych skromnych możliwości.

I uznaliśmy, że warto by zacząć od tego, co to tak naprawdę jest Pszczelarstwo Naturalne i o co w tym właściwie chodzi. W Regulaminie Stowarzyszenia przyjęliśmy naszą definicję w § 4 ust.1, który stanowi: Czytaj więcej „Pszczelarstwo Naturalne”

Dawcom w Darze Wolne Pszczoły

dawcomwdarze

W miesiącu maju pszczelarze przygotowują się na pierwsze miodobranie z pożytków wiosennych takich jak sady, mniszek czy rzepak. Wszystko co dzieje się w przyrodzie zależy od pogody a tegoroczna wiosna sprzyja nektarowaniu roślin i pszczoły uwijają się w ciężkiej pracy…

Każdy kto lubi miód wie, że wiosenne miody odznaczają się bardzo dużą słodyczą i przyjemnym zapachem. Największe łasuchy docenią smak takiego miodu…

Nasze Stowarzyszenie włączyło się do akcji portalu Dawcom w Darze i na miesiąc maj postanowiło obdarować szczęśliwego zwycięzcę który zostanie wyłoniony w drodze losowania słoiczkiem pysznego, naturalnego miodu…

Serdecznie zapraszamy do udziału w majowej edycji konkursu. Wśród osób, które w maju’ 2015 honorowo oddadzą krew i przyślą zdjęcie potwierdzającego to wpisu w legitymacji HDK zostanie rozlosowany słoiczek miodu.

Więcej o akcji na stronie:  http://www.dawcomwdarze.pl/?p=1190
Pszczoły również pomagają krwiodawcom…

10 Przykazań Pszczelarstwa w interpretacji Michaela Bush’a

Nie wiem kto napisał poniższe przykazania. Gdybym wiedział, wskazałbym ich autora. Są tak pełne stanowczych stwierdzeń, z którymi zresztą nie zgadzam się w wielu punktach, że po prostu musiałem napisać do nich swój komentarz.

I

„Nie będziesz używał innego sprzętu niż standardowy. Ul Langstroth’a jest najlepszym rozwiązaniem pod względem układu korpusów i ramek, jakim dziś dysponujemy. To rozwiązanie umożliwia najlepszy dostęp do pszczół i czerwiu względem poprzednich rozwiązań i pozwala na całkowitą wymianę wszystkich części ula. Nowoczesny ul daje właściwą odległość pomiędzy ramkami („bee space”) i pozwala na regularne przeglądy w celu kontrolowania porażenia rodziny pszczelej chorobami i pasożytami…” Czytaj więcej „10 Przykazań Pszczelarstwa w interpretacji Michaela Bush’a”

Ruszamy, ruszamy, ruszamy !!!

Dziś jest ten dzień. Po kilku tygodniach prac nad stroną internetową i forum, wymianie wielu myśli i uwag w naszym wąskim gronie, dotyczących zamieszczanych treści, a także wizualnej formy naszych internetowych środków przekazu, jesteśmy dumni i szczęśliwi mogąc ogłosić, że nasza praca idzie w świat i zaczyna żyć własnym życiem! Strona „wisiała” już od jakiegoś czasu na swoim własnym adresie, ale wciąż traktowaliśmy ją jako „wersję roboczą”. Dziś może nie jest jeszcze w pełni ukończona i na pewno od czasu do czasu pojawią się jakieś zmiany i modyfikacje, ale możemy uznać jej podstawową funkcjonalność i treści za ukończone. Czytaj więcej „Ruszamy, ruszamy, ruszamy !!!”

Niech żyją trutnie!

Większość pszczelarzy uważa cały pszczeli męski rodzaj za „darmozjady”. Walczą z ilością trutnia w rodzinie, wycinając plastry z komórką trutową, ograniczając tym samym matce możliwość znoszenia niezapłodnionych jaj, z których lęgną się trutnie. Węzę stosuje się między innymi dlatego, aby dać pszczołom rusztowanie pod mniejszą komórkę robotnicy. Pszczoły i tak szukają możliwości do budowy większej komórki trutowej w wolnych miejscach, a nawet budują ją na węzie ignorując podany zarys komórki. Poniżej przedstawiam argumenty przeciwko walce z trutniami. Czytaj więcej „Niech żyją trutnie!”

Poszukiwanie doskonałości

Każdy pszczelarz dąży do doskonałości. Na doskonałej pasiece, usytuowanej w doskonałym pożytkowo obszarze, chce mieć doskonały ul, wypełniony doskonałymi pszczołami. Do pszczół pszczelarz chce chodzić bez kapelusza i rękawic, ciesząc się, że pszczoły przylatują tylko po to, żeby się z nim przywitać radosnym bzykaniem. Przy każdej wizycie na pasiece pasowałoby dołożyć co najmniej dwa korpusy do ula – jeden na powiększenie gniazda, a drugi w zastępstwie za korpus pełen miodu, który swoim podopiecznym zabierze – oczywiście ku wielkiej radości pszczół, mogących wspomóc swojego Pana miodem i innymi darami natury… Ech… Gdy czytam wpisy niektórych pszczelarzy to czasem odnoszę wrażenie, że naprawdę mają taką wizję. Święcie wierzą, że pracą hodowlaną mogą uzyskać pszczołę jaką opisałem powyżej, choć oczywiście nie są to aż tak cukierkowe opisy… Czytaj więcej „Poszukiwanie doskonałości”