Pszczoła hodowlana i dlaczego może stanowić zagrożenie dla przyszłości pszczelarstwa…

W poprzednim moim tekście http://wolnepszczoly.org/chemia/ sygnalizowałem chęć opisania problemu śmierci „przypadkowych” rodzin pszczelich w jednej z kolejnych moich prac. I właśnie obecnie znalazłem chwilę w czasie bieganiny związanej ze szczytem sezonu pszczelarskiego, aby przekazać parę moich myśli w tym zakresie. Zdaję sobie sprawę, że temat jest kontrowersyjny i niejednoznaczny. Każdy pszczelarz ma inne podejście do tej tematyki i na pewno niejeden się ze mną nie zgodzi – nawet wśród moich kolegów ze Stowarzyszenia „Wolnych Pszczół”. Dla mnie jednak ważne jest to, żeby dyskutować o tych argumentach i tym problemie – bo problem istnieje i nie możemy zamykać na niego oczu, jeżeli chcemy, aby przyszłe pokolenia cieszyły się pszczelarstwem tak jak my dzisiaj.

zasklepione mateczniki
zasklepione mateczniki

Czytaj więcej „Pszczoła hodowlana i dlaczego może stanowić zagrożenie dla przyszłości pszczelarstwa…”

Niech żyją trutnie!

Większość pszczelarzy uważa cały pszczeli męski rodzaj za „darmozjady”. Walczą z ilością trutnia w rodzinie, wycinając plastry z komórką trutową, ograniczając tym samym matce możliwość znoszenia niezapłodnionych jaj, z których lęgną się trutnie. Węzę stosuje się między innymi dlatego, aby dać pszczołom rusztowanie pod mniejszą komórkę robotnicy. Pszczoły i tak szukają możliwości do budowy większej komórki trutowej w wolnych miejscach, a nawet budują ją na węzie ignorując podany zarys komórki. Poniżej przedstawiam argumenty przeciwko walce z trutniami. Czytaj więcej „Niech żyją trutnie!”

Potrzeba różnorodności genetycznej

W przypadku każdego organizmu, który rozmnaża się płciowo, różnorodność genetyczna jest niezbędna dla osiągnięcia biologicznego sukcesu i zdrowia gatunku. Brak różnorodności czyni populację podatną na nowe szkodniki, choroby, sprawia też, że źle radzi sobie ona z nowymi wyzwaniami. Zwiększenie różnorodności znacząco zwiększa szanse na wykształcenie przez populację cech niezbędnych jej do przeżycia. Potrzeba dywersyfikacji wydaje się– i często jest – sprzeczna z założeniem selektywnego rozmnażania. A selektywne rozmnażanie jest właśnie takie, jak sugeruje jego nazwa – selektywne. W praktyce oznacza to, że staramy się usunąć cechy, których nie chcemy. Oczywiście zawęża to pulę genetyczną – w ujęciu optymistycznym, w pozytywną stronę – ale mimo wszystko oznacza to ograniczenie różnorodności, bo przecież selekcji dokonuje się z coraz to Czytaj więcej „Potrzeba różnorodności genetycznej”